Najpierw po prostu napisałem Bitwę morska, a dopiero potem wpadliśmy z Rolandem (Toporem) na pomysł, żeby to rozszerzyć i w rezultacie każdy z nas napisał po dwie sztuki, po czym piątą Bitwę w Yvelinne napisaliśmy już wspólnie (...). Pisaliśmy ja u Rolanda przez trzy dni, płacząc ze śmiechu. Nasz zamysł był w pełni świadomy: ja akcję umieściłem na morzu, on w górach, obydwaj napisaliśmy po jednym monologu i po jednym tekście dialogowym - Ribes. |